Dołącz do naszej grupy! Nasz Discord
Felieton

Blizzard rezygnuje z tanków i healerów?

Chociaż bohaterów jest coraz więcej, większość pomocników już nie wyrabia jako solohealerzy, a żaden tank na starą modłę nie przybywa. Dlaczego tak jest?

Coraz mniej healerów i tanków

Osoby uważnie obserwujące HotS-a widzą, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy drastycznie zmniejszyła się liczba solohealerów. Do tego ostatnie reworki tanków zachęcają do agresywnej gry wojownikami, takimi jak Muradin, czy nawet Johanna. Tak, ta sama Asia, która była najbardziej sztandarowym przykładem solotanka w grze! Dlaczego tak jest i o co chodzi?

Tanki

Johanna z twardej baby stała się… wciąż twardą, ale nie tak bardzo babą, która umie mocniej przywalić z tarczy .

Zaczniemy od twardzieli, bo tutaj jest znacznie mniej do gadania, chociaż wiele do pisania. Ot Blizzard wydaje się równać ich poziom wytrzymałości, zapewniając każdemu jakąś niszę.

Najbardziej dotknęło to fanów wspomnianej Johanny, która dostała odrobinę lepszą ofensywę i nowe talenty, głównie pod oślepienie. W zamian krzyżowiec stała się kruchsza. Wciąż da radę przyjąć na klatę wiele, ale to nie to samo co kiedyś. Chociaż przeciwko zespołom skupionym na atakach podstawowych staje się bardzo mocna.

Jest też Muradin, którego rework wejdzie jutro. U niego możliwości przetrwania pozostały w takim samym stanie. Ma tyle samo życia, a wcześniejszy build zmienił się nieznacznie – zamiast bonusu od ataków podstawowych (stun lub redukcja CD) będzie grane u niego ogłuszenie na E. Sęk w tym, że Blizzard przy okazji zachęcił do rezygnacji ze ścieżki niepowstrzymanego obrońcy. Znacznie bardziej kuszące są różne agresywne rozdania  krasnoluda.

Co prawda traci build pod Q, ale nowy Muradin pozwoli na inne ciekawe buildy ofensywne!

Można nim pójść w typowego bruisera lub całkowicie pod piąchę i wyłapywanie. W obu przypadkach warto bawić się talentami, dostosować je do sytuacji i stylu gry.

No i jest jeszcze Garosz (Garrosh, jak to woli). Zapowiedziany jako solotank, pierwszy od niemal dwóch lat! Po wydaniu charakteryzował się tym, że jest twardy, ma ogromne możliwości peelu i inicjacji. Haczyk? Burst oraz obrażenia procentowe pozwalają go zdmuchnąć z powierzchni ziemi, a talenty sugerują granie go z innym wojownikiem. Trochę to się kłóci z ideą „solotanka” prawda?

Co się stało? Ot Blizzard zrozumiał, że HotS to gra PvP i większości graczy nie da się „zlurować’ tak łatwo, a sama wytrzymałość nie czyni z nikogo tanka, a jedynie pomaga mu przy pełnieniu tej funkcji. Przeczytacie więcej o tym tutaj, do czego zapraszam.

Do tego teraz przetrwanie typowego obrońcy w walkach nie zależy od wyczucia, na ile może sobie pozwolić, ale na odpowiednim używaniu zdolności i dostosowaniu picku/buildu pod konkretną sytuację.

„Garosz to solotank” – powiedzieli twórcy pierwszego dnia! „Lepiej grać Garoszem z drugim wojownikiem” – powiedziała jednym głosem społeczność, po następnym wschodzi słońca.

Jednocześnie wszyscy zreworkowani herosi stali się mniej uniwersalni, a bardziej niszowi. Na szczęście nie jest to niszowość cechująca Kasję, czyli „albo działam, albo nie”, tylko coś elastyczniejszego. Grając wspomnianą Johanną na zespół magów da się bez problemu wygrać, ale będzie to trudniejsze, niż gdyby do tego zadania wyznaczyć chociażby Anub’araka.

Healerzy

W wypadku medyków sprawa wydaje się bardziej skomplikowana, chociaż wygląda identycznie. W tym roku większość obecnych supportów została odnowiona lub dopiero zobaczyła światło dzienne. Natomiast herosów mogących samemu wziąć na swoje barki losy drużyny jest mniej.

Identycznie jak w przypadku wojowników, każdy dostał swoją niszę. Również ich cecha charakterystyczna, czyli leczenie, została lekko osłabiona i traci kluczową funkcję. Dużo większy nacisk położono na inne elementy, zarówno defensywne (tarcze, odporność na CC, pancerze), jak i ofensywne (redukcja leczenia, CC, obrażenia).

Morales idealnie pokazała na czym polegają zmiany w supportach. Musi mądrze gospodarować leczeniem, które zostało ograniczone. Zmusza to graczy do mądrzejszego korzystania ze wszystkich zdolności, odpowiednio nagradzając za to.

Prawie każdy rework miał na celu właśnie ograniczenie możliwości przywracania życia. Pomijając Tyrande i Tassadara, który od początku nie sprawdzali się w roli healera, każdy bohater wsparcia gorzej leczy i jest bardziej niszowy.

Często amatorscy gracze turniejowi z naszej grupy (pozdrawiamy!) mówili wprost, że nie ma czym grać na solohealu. Obecnie sprawdzają się w tej roli tylko Rehgar i Stukov. Reszta stała się… sytuacyjna.

Przykładem jest kontrujący burst Uther, płaczący, kiedy oponenci zdecydują się na Lunarę. Zresztą, przecież rework osłabił jego zdolność do przywracania zdrowia, w zamian za tarczę i trochę lepszą wytrzymałość. W takiej formie może przyjmować część obrażeń na siebie i tym sposobem redukować rany odnoszone przez drużynę.

Uther, chociaż bardzo dobrze pasuje do obecnej mety, stał się wyborem sytuacyjnym. Kontruje burst i jest kontrowany przez obrażenia rozłożone w czasie. Nie, żeby większość bohaterów polegało na burstcie

Głównie ten efekt otrzymano po prostu nerfiąc cyferki i wzmacniając inne aspekty. Chcesz zredukować więcej obrażeń wspomnianym paladynem? Musisz użyć zdolności tak, by pancerz zrobił swoje. Grasz Morales? Uważaj na Q, bo zostało ograniczone, częściej i lepiej korzystaj z pozostałych umiejętności. Cześć Lucio! Jak poradzisz sobie bez bonusu do prędkości ruchu i timingu ulta?

Są oczywiście wyjątki, ale one potwierdzają regułę. Chodzi przede wszystkim o Kharazima, którego cecha lecząca dostaje buffy, podobnie jak niebieska pięść. To już zasługa reworka i tego, że Blizzard przegiął. W końcu najlepszym sposobem na redukcję obrażeń, jest wcześniejsze zabicie wroga. O tym jak działał mnich mówił Leepey, pozwólcie, że ja powtarzał się nie będę.

Trzeba jednak zaznaczyć, że zwykli gracze mają znacznie większą swobodę w budowaniu pomocników niż wcześniej, szczególnie w kompozycjach na dwóch supportów. To zdecydowanie plus. Ostrzegam jednak, że im głębiej w las, tym różnorodność staje się coraz bardziej ograniczona, przez  metę.

Dlaczego tak jest? Bo Blizzard spełnia obietnicę!

Wiele osób narzeka na kierunek tanków i supportów, ale musimy się z tym pogodzić. Mamy teraz okres przejściowy. Prędzej czy później czeka nas rework klas, ale teraz dochodzi do rewolucji, przede wszystkim wśród healerów.

Przypominam, że była to rola najbardziej olewana przez Blizzard. Pomocnicy rzadko dostawali reworki, chciano, by każdy mógł sobie radzić sam z utrzymaniem zespołu przy życiu (patrz zmiany Tassadara z przełomu 2015 i 2016 roku), ale nowych bohaterów nikt nie chciał dać. W 2016 wydana została tylko Auriel. Wszelkie większe zmiany też były rzadsze.

Aż dostaliśmy informację, że Blizzard rezygnuje z podejścia do pomocników, jako „healbotów”. Rzeczywiście, do tego roku niemal każdy polegał na leczeniu i Oczyszczeniu (talent na poziomie 7, ściągający CC z celu, miał go prawie każdy sup).

Powoli jednak widzieliśmy zmiany, mające zmienić sytuację, na taką, jaką widzimy teraz. Właściwie, plan się udał. Bez dobrego gospodarowania wszystkimi zdolnościami pomocnik nie może działać dobrze w grach innych niż na boty. Heal już nie jest wszystkim dla nich.

Podejrzewam, że z czasem Pomocnicy przestaną zupełnie kojarzyć się z leczeniem, a bardziej z ogólną redukcją obrażeń i pomaganiem na wiele sposobów. Ciekawi mnie tylko, czy rola healera ostanie się w grze, czy zaniknie z czasem.

Natomiast z tankami sprawa wygląda podobnie. Wydaje mi się, że kiedyś była mowa o reworku również tej klasy, ale nie mogę sobie przypomnieć co i kiedy, a znalazłem tylko wpisy o daniu niektórym wojownikom pancerza. Tak czy siak tutaj też widzimy postępy. Wojownicy zostają podzieleni jasno na bruiserów i obrońców (czasami jedna postać może pójść obiema ścieżkami), kiedy ci drudzy tracą uniwersalność, na rzecz większej mocy w konkretnych sytuacjach.


Wezwanie do bohaterów!

Bohaterze przemierzający Nexus. Tutaj możesz odpocząć, zebrać siły i dowiedzieć się czegoś przed kolejnymi potyczkami, więc przywiąż swój Kamień Powrotu do tego miejsca! Możesz to zrobić klikając w dzwoneczek widoczny na ekranie oraz zostawiając lajka na naszym fanpage’u!  Wtedy nie przegapisz niczego!

zvr
Twoja reakcja

Karashy

Fan HotS-a, który od października 2015 roku działa w Polskiej społeczności, oferując jej nieprzerwanie najświeższe informacje, ciekawe materiały poradnikowe oraz publicystyczne.