Dołącz do naszej grupy! Nasz Discord
Ogólne Poradniki

Chcesz grać dobrze? Musisz być… goblinem!

Wszyscy znają gobliny. Mają one swój własny sposób myślenia, który okaże się nieoceniony, kiedy przychodzi do walki... w Heroes of the Storm

Bądź goblinem!

Na pewno kojarzycie te zielone, biegające karzełki, które mają niesłychany talent do tworzenia wybuchowych wynalazków, które stały się ich znakiem rozpoznawczym. Ta rasa może pochwalić się jeszcze czymś ważniejszym – smykałką do handlu.

Potrafią wszystko sprzedać i chętnie to robią. Umieją także określić wartość konkretnych rzeczy, które złotem nie są. Pozwala im to handlować, korzystając z różnych „walut”. Dlatego są takimi dobrymi graczami. Nie tylko HotS-a, czy MOBA, ale także chociażby karcianek takich jak Hearthstone. Ponoć świetni z nich szachiści.

Co ma piernik do wiatraka? Większość z Was powinna znać pojęcie „value”, oznaczające w dosłownym tłumaczeniu „wartość”. Pozwala ono wycenić daną zdolność, herosa, talent, zagranie, czy czyjąś mamę (albo swoją, bo gobliny sprzedadzą WSZYSTKO).

Wygranie ostatecznie sprowadza się do prostej nierówności matematycznej: nasze value>value przeciwnika. Osiągamy to identycznie jak na giełdzie – inwestując zasoby tak, by z każdej wymiany wyjść na plus.

I tutaj przydaje się myślenie goblina – dla nich każdy krok, każde działanie to wymiana!

W HotS-ie mamy aż 3 „waluty”:

  • Doświadczenie – Odpowiada za statystyki i talenty, więc wpływa na cyferki danego herosa. Czysta matematyka. Im większa różnica w expie, tym większa szansa, że dobrych oponentów ograją małpy z ZOO, które w ramach testów dopuszczono do HotS-a. Rozumiecie znaczenie doświadczenia w HL, prawda?
  • Presja – Czynnik odpowiadający za narzucanie drugiej strony konkretnego kierunku działań. Wytwarzając presję zmieniamy zachowanie danego gracza/zespołu na takie, które nam odpowiada. Pozwala zdobyć więcej doświadczenia.
  • Czas – Różnie definiowany 4 wymiar naszego wszechświata. Wszystkie działania się są zawarte w czasie, więc starajmy się grać tak, by jak najwięcej go wykorzystać. Wyłuska się w ten sposób maksymalną presje i doświadczenie.

I czym się różni taki śmierdzący człowiek lub brudny ork od szlachetnego przedstawiciela rasy wybranej? Marnuje powyższe zasoby w głupi sposób. Nie myśli jak handlarz, tylko zadowala się samym działaniem, nie bacząc na efekty.

Przykłady

Pierwszy z brzegu przykład – lamentowanie graczy z średnich/niskich lig na temat graczy, którzy nie biorą celu mapy.  Ot, jest cel mapy, więc trzeba koniecznie go zebrać.

Jak nauka farmy w DotA2 może pomóc słabszym graczom grać w HotS-a

Wtedy głupi krasnal lub inny tauren leci w podane miejsce. Co robi goblin? Naciska Tab, szacuje szanse na zwycięstwo, określa push obu drużyn, kompozycje i dostosowuje się do tego.

Objective czasami jedynie rozwali przedni mur. Dlatego światły goblin w tym czasie nieraz zdecyduje się na zniszczenie fortu, co da więcej doświadczenia. Ostatecznie wyjdzie wymiana mur za fort, więc na dobre, prawda?

Czasami stworzy też presje, która pozwoli zająć ten cel mapy. Czyli dostanie fort, mur (z celu) za raptem kilka sekund, które poświęcił na te działania.

Kolejna głupotka – branie najemników. Słabiaki wysyłają ich kiedy tylko mogą. Zwykle przejęcie „kosztuje” jakieś 30 sekund. Kiedy stanie się to opłacalne? Kiedy stworzona presja będzie miała wartość 30 sekund (ktoś przyjdzie tam, a my zrobimy coś innego na drugim końcu planszy) lub wyczyszczenie tego zajmie wrogom więcej niż 30 sekund. Zwykle jednak dają radę w 15 (stronnicy i wieże im pomagają), co jest marnowaniem czasu.

Gobliny tak nie robią. Gobliny przejmują najemników daleko od przeciwnika, zaraz przed pojawieniem się celu mapy. Oponent musi się zastanowić co zrobić – oddać cel mapy, rozdzielić się, czy pozwolić najemnikom hasać? We wszystkich wypadkach wyjdziemy z tego na plus.

Ostatni przykład też dotyczy czasu. Bierzecie bohatera, lepiej czyścicie alejkę niż przeciwnik i przepychanie niemilca pod wieżę. Co wtedy robi rasowy piesek z Gilneasu? Nic. Stoi jak kołek. A co zrobi goblin?

To już zależy od sytuacji. Może na przykład pójść gdzieś indziej, pomóc kolegom, jeżeli starczy mu czasu. W innym wypadku weźmie obóz najemników, zgodnie z powyższym przykładem.

Nauka poprzez oglądanie – 5 tipów jak lepiej grać nie odpalając HotS-a

Jest jeszcze sytuacja, kiedy nie ma na obie rzeczy czasu, bo oponent równie szybko odepchnie push. Co wtedy? Nie naciera na niego! Trzyma stronników na środku linii, a sam staje tak, by odstraszyć rywala.

Niech się ta Sonia trzyma się z daleka. Wtedy zbierze mniej doświadczenia, straci czas i nie zrobi żadnej presji. Za darmo zyskuje presję, różnicę doświadczenia i czas (przeciwnik go marnuje).

Tak wygląda laickie przedstawienie różnic między goblinem, a nie-goblinami – goblin wycenia wszystko i dąży do opłacalnej wymiany. Nie interesują go pierdoły, dlatego to on ma złoto, nie wy!

Sprowadza je z Azeroth, Summoners Rift, a także paru nieznanych miejsc, dlatego wszędzie ta, pokrętna dla ludzi bez złota, logika jest tak skuteczna.

Wezwanie do bohaterów!

Bohaterze przemierzający Nexus. Tutaj możesz odpocząć, zebrać siły i dowiedzieć się czegoś przed kolejnymi potyczkami, więc przywiąż swój Kamień Powrotu do tego miejsca! Wykonaj też następujące questy, by być na bieżąco!

Dzięki temu masz pewność, że nie przegapisz niczego co ważne w Nexusie!

zvr
Twoja reakcja

Karashy

Fan HotS-a, który od października 2015 roku działa w Polskiej społeczności, oferując jej nieprzerwanie najświeższe informacje, ciekawe materiały poradnikowe oraz publicystyczne.

Nie zapomnijcie wbijać do mnie na fanpage: https://www.facebook.com/KarashyLoveU/