Dołącz do naszej grupy! Nasz Discord
Newsy

Jaki może być Firebat, kolejny bohater według przecieków?

Kel'thuzad dopiero zadomowił się w HotS-ie, ale już mówi się o kolejnym bohaterze, którym jest Firebat! Jaki będzie jego arsenał? O tym porozmawiamy!

Firebat kolejną postacią? Wszystko na to wskazuje!

Mamy za sobą pierwszy dzień z siejącym śmierć i zniszczenie Kel’thuzadem. Ochłonęliście? Jeśli nie to przypominam, że prawdopodobnie znamy kolejną postać, której premiery należy spodziewać się za mniej więcej trzy tygodnie. Jest nim Firebat, czyli jedna z kultowych jednostek ze Starcrafta!

Przecieki sprzed Gamescomu spisaliśmy tutaj. Przypomnę też, że widzieliśmy już model naszego dzisiejszego bohatera, o czym dowiecie się stąd.  Chyba możemy zacząć już rozważać nad jego rolą i zdolnościami.


Najciekawsze koncepty

Przyznam szczerze, że zadziwiło mnie to, jak dużo pomysłów na Spopielacza (tak, takie jest oficjalne tłumaczenie!) stworzono. Niestety, większość z nich raczej nie nadaje się, by je wprowadzić go gry. Są po prostu nudne z punktu widzenia rozgrywki, nie wprowadzają nic ciekawego dla gracza.

Dlatego wybrałem kilka najlepszych w mojej opinii, z których wyciągniemy najciekawsze cechy szczególne. Ostrzegam tylko, że wszystkie, poza jednym, są napisane w języku angielskim.

Oczywiście polecam zapoznać się z nimi, gdyż są naprawdę ciekawe. Za to po lekturze zapraszam Was do tworzenia kolejnych, własnych konceptów.


Rola

Zacznijmy od roli, jaką będzie pełnił nasz nadchodzący kolega. To wbrew pozorom nie jest oczywiste. Przez wygląd, większość graczy stawia na wojownika. Tylko czy ta rola odpowiednio odda najgorętszą postać ze Starcrafta?

Firebat to kupa metalu z miotaczem ognia. Jednocześnie wytrzymała, ale przede wszystkim spopielająca wrogów i raczej ten drugi, ofensywny aspekt, zostanie oddany przy umiejętnościach. W związku z tym, można spodziewać się zabójcy z dużą ilością zdrowia i potężnymi obrażeniami obszarowymi, pozwalającymi na błyskawiczne czyszczenie alejek.

I tu widać podobieństwo założeń konceptu do istniejącej w HotS-ie postaci, czyli Xula. Nekromanta to niemobilny specjalista, utrzymujący równowagę pomiędzy kontrolą tłumu, wytrzymałością, a obrażeniami, błyszczący kiedy chodzi o rzeź minionów.

Przy Spopielaczu (PŁOŃCIE USZY!) mamy podobną sytuację. Jego miotacz ognia jest wyspecjalizowany w zabijaniu setek słabszych jednostek, czyli minionów w realiach Nexusa. Do tego dochodzi trudność w określeniu pomiędzy Wojownikiem a Zabójcą. To wszystko może sprawić, że ostatecznie zobaczymy trzecią opcję, specjalistę podobnego do Xula.

Istnieje jeszcze druga strona medalu. W przyszłości mamy zobaczyć kolejnych wieloklasowców, przynajmniej takie oświadczenie usłyszeliśmy niedawno (tutaj). Czyżby Firebat miał być pierwszym z nim? W tym wypadku interesuje mnie, w jakich warunkach będzie określał swoją rolę. Na 10 poziomie, podobnie jak Varian, a może w inny sposób?

Jedno jest pewne – będziemy mieli do czynienia z buiserem, niezależnie jak na to spojrzeć.


Cecha

Przejdźmy już do zdolności podstawowych, ale zatrzymajmy się przy cesze, gdyż według mnie zasługuje ona na osobny akapit.

Ataki podstawowe

Wszyscy jednoznacznie zgadzają się, że Firebat musi mieć ataki podstawowe o średnim zasięgu (coś jak Kasja/Tychus), obszarowe, zadające małe obrażenia, ale przy bardzo dużej prędkości wyprowadzania ich.

To raczej nie podlega wątpliwościom, chociaż niewykluczone, że zamiast tego wykorzysta pistolet, albo pociski innego rodzaju. Wtedy fani zawiedliby się bardzo. Na wszelki wypadek wspominam o takiej opcji i modlę się, żeby nie stała się prawdą.

Podpalenie

Mimo wszystko ataki nie są zdolnością, więc trzeba coś jeszcze dodać. Miłośnicy mają tutaj pełen wachlarz pomysłów. Najprostszy to efekt podpalenia.

W większości wypadków mówi się o dodatkowych obrażeniach rozłożonych w czasie, ale niektórzy do swoich propozycji dodają jeszcze ciekawe warunki (cel musi być atakowany przez 2 sekundy) lub efekty (zdolność Q robi coś więcej, jeśli cel jest podpalony).

Osobiście jestem za tym, by wykorzystać oba rozwiązania – wprowadzić niebanalną mechanikę nałożenia podpalenia, które w jakiś sposób wzmocni pozostałe zdolności.

Zasoby

Poza tym zostaje jeszcze mana, której raczej gracze nie chcą. Zamiast niej najczęściej proponowanym zasobami są paliwo oraz „rozgrzanie”.

Paliwo ograniczałoby używanie potężnych ataków podstawowych i zdolności. Nie sprawiałoby problemu, gdyby samo się odnawiało. Gorsza byłaby wersja z tankowaniem.

Wtedy heros byłby bardzo podobny do Chena, również ofensywnej postaci z ogromną wytrzymałością, odnawiającym w ten sposób swoją gorzałkę. Różnica między tymi dwoma panami jest taka, że pandę cechuje ogromna mobilność, pozwalająca wrócić do walki. Kupa metalu raczej nie powinna mieć takiej możliwości.

Firebat autorstwa xiaorobear

Natomiast „rozgrzanie” jest czymś nowym dla HotS-a, ale fanom LoL-a nazwa powinna od razu skojarzyć się z Rumblem. Nie bez powodu, bo chodzi o bardzo podobną pasywkę.

W tym wypadku cecha zakładałaby, że każda zdolność jest darmowa, ale wypełnia wskaźnik, co skutkowałoby aktywacją efektów obusiecznymi. Chodzi o na przykład zmniejszenie pancerza, w zamian za większe obrażenia.

Przyznam, że to już jest ciekawsze, jeżeli zostanie odpowiednio zaimplementowane do gry. Natomiast źle wprowadzone, może okazać się wręcz toksyczne. Przez coś takiego niewykluczone, że heros będzie niezbalansowany.


Pozostałe zdolności

Reszta zdolności jest o tyle problematyczna, że może znaleźć się tam wszystko, o ile wykorzystuje ogień, miotacz ognia, albo ciężki pancerz z przyszłości, odporny na ciepło. Raczej nie ma co spodziewać się „kliknij Q i zadaj obrażenia”. Graczom nudzą się już postacie z serii „wciśnij guzik i zrób coś”, a Blizzard doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Buffy

Możliwe, że wzorem ze Starcrafta, Firebat dostanie stymulator, czyli jakiegoś rodzaju wzmocnienie zwiększające obrażenia, prędkość, wytrzymałość, dające nieustępliwość lub regenerujące zdrowie. Według mnie jest wiele ciekawszych alternatyw.

Umiejętności ofensywne

Tutaj mamy zestaw małego piromanty. Podpalenia, spalenia, wypalenia, pociski z napalmem, granaty z napalmem, strzelanie plazmą i wszystko, co wywoła masowe giniecie Zerglingów. Będzie tego dużo, a w większości mówimy o zdolnościach obszarowych. Ewentualnie o pokrywaniu miejsca, bądź wrogów, czymś łatwopalnym. Chyba nie muszę mówić po co.

Możliwości są niema nieskończone. Liczę, że wyobraźnia projektantów także.

Kontrola tłumu

Teoretycznie, coś co jednocześnie mocno bije i samemu nie rozpada się od byle kuli ognia (albo Pyroblasta) nie powinno posiadać mocnej kontroli tłumu. Najwyżej jakieś spowolnienie i koniec. Z drugiej strony aż szkoda nie wprowadzić tutaj odepchnięcia powietrzem z miotacza ognia lub nawet ogłuszenia, wywołanego jakąś kombinacją zdolności.

Mobilność

Wcześniej wspominałem, że Spopielacz powinien być wolny, niemobilny, ale z drugiej strony to wciąż „nietoperz”. Wybaczcie nieśmieszny żart, wróćmy do tematu. Jakiś doskok zostawiający za sobą płonącą ścieżkę mógłby nadać mu trochę dynamiki. Wolałbym to, niż topornego kloca, którym granie jest po prostu nudne i uciążliwe.


Co ostatecznie zobaczymy

W przeciwieństwie do Garrosha, czy Kel’thuzada, Firebat od lat pozostaje z nami taki sam. Od zawsze był to golem, siejący zniszczenie, a reszta to tylko szczegóły.

Oczywiście najlepiej, gdyby posiadał ciekawy zasób i wiele synergii między zdolnościami, co dałoby możliwości na bawienie się nim jak magiem. Z drugiej strony ewentualne braki w tej materii można przecież nadrobić zwykłym doskokiem, czy odpowiednio zaprojektowanymi skillshotami.

Dlatego wiem jedno – nie powinniśmy się martwić, że Blizzard go zepsuje od strony projektu. Balans to inna sprawa, ale ten hero raczej będzie ciekawy i satysfakcjonujący.


Może Wy macie swoje pomysły na Firebata?

zvr
Twoja reakcja

Karashy

Fan HotS-a, który od października 2015 roku działa w Polskiej społeczności, oferując jej nieprzerwanie najświeższe informacje, ciekawe materiały poradnikowe oraz publicystyczne.

  • Ganisz

    To może być postać, która spowoduje, że wrócę do gry!