Dołącz do naszej grupy! Nasz Discord
Meta Poradniki

Którą zdolność bohaterską Ragnarosa wybrać w HL? O tym jak wykorzystać „bezużyteczną zdolność”

Rzadko kiedy pojawiają się pytania na które odpowiedzi są dwie i obie okazują się oczywiste, a jednocześnie ze sobą sprzeczne. Tak jest z wyborem ulta Ragnarosa. Czy Fala Lawy rzeczywiście ssie?

Fala Lawy ssie – od tego nie ma wyjątku…

Od razu odpowiem – z punktu osoby grającej regularnie w Heroes of the Storm tak. Fala Lawy jest bezużytecznym ultem, zapewniającym bardzo mało. W walkach drużynowych nie robi dużych obrażeń, łatwo jej uniknąć, a po starych nerfach praktycznie nie tworzy presji.

Głównie jest to spowodowane mechaniką Ragnarosa. Wszystkie jego zdolności biją obszarowo, co zapewnia mu całkiem dobre czyszczenie alejek. Cecha jest chyba najlepszą umiejętnością defensywną w grze. Pozwala odeprzeć nawet najcięższe natarcie z udziałem niemal wszystkiego.

Zwyczajnie Fala głównie służy do zabijania stronników, a z tym Ragi nie ma problemów. Dobry gracz rotacjami oraz decyzjami spokojnie zajmie się alejkami i mordowaniem niewinnych minionków, a w ostateczności skorzysta z cechy, znacznie skuteczniejszej w krytycznych sytuacjach niż Lawa, a o identycznym czasie odnowienia.

Do tego drugi ult jest po prostu świetny. Pod względem czystego valueSulfuras praktycznie nie ma konkurencji. Jest tak mocny jak uniwersalny, kiedy Fala Lawy oferuje za mało. „Fala Lawy ssie”stało się memem używanym nawet podczas castu HGC Pro. Dobry gracz nie bierze tego zdolności i koniec.

…ale jej wartość jest przeciwnie proporcjonalna do poziomu meczu

Jednak kiedy wejdziemy na hotslogs zobaczymy, że to jest ten popularniejszy ult ze znacznie wyższym winratio. Jak to się dzieje? Sprawa jest prosta – Sulfuras jest silniejszy, ale dla „dobrych” graczy, znających przynajmniej teoretycznie HotS-a.

Takich ludzi jest jednak ułamek. Znaczna większość po prostu nie ogarnia rotacji Ragnarosem. Lubią sobie polatać z drużyną, walnąć kamykiem z W przeciwnika i nic nie robić gdzieś na środku mapy, kompletnie olewając zadanie czyszczenia alejek.

Po prostu widzą skupisko oponentów, często także jakiś cel mapy i biegną tam, by postać w krzaku przez 30 sekund. Wcale nie zdążyliby w tym czasie czegoś przepushować, a  następnie  dołączyć do zespołu. Dlatego potrzebują czegoś, co będzie czyścić za nich. Identycznym sposobem Azmodan był niedawno topowym pickiem w HL – sam kontroluje mapę, kiedy pozostali (w tym wrogowie) gracze olewają to.

Aspekt decyzyjny większości najnormalniej kuleje, podobnie jak zresztą mechaniczny, co jest standardowym kijem – ma dwa końce. Po pierwsze na rankedach niezliczone są ilości nietrafionych Sulfurasów. Z drugiej strony przeciwnicy Ragiego z chęcią ignorują „Oczyści Cię ognień”,wchodząc w Falę Lawy. Jaka jest ich reakcja, kiedy zdadzą sobie sprawę z tego, co się stało? Uciekają w kierunku fortu, otrzymując dodatkowe obrażenia.

Pamiętacie teraz co było jedną z największych wad tego ulta? Łatwo go skontrować. Jednak ludzie tego nie robią. W praktyce zawsze znajdzie się jedna osoba, która wdepnie w ogień i zginie. Znamy to z WoW-a, prawda? Jeżeli coś jest głupie, ale działa… to dalej jest głupie, ale zagrane na niskim poziomie, przeciwko osobom, które jako gracze HotS mogą zostać porównane do wielu istot żywych, również tych najmniejszych

Do tego wśród zwykłych zjadaczy chleba istnieje nieodparta potrzeba splitpushu. Co skontruje taką samotną Sylwanę dobierającą się do fortu lepiej niż globalna zdolność, mająca za cel zabicie wszystkich jej stronników?

Innymi słowy Fala Lawy sprawdza się w HL, bo ludzie po prostu w większości grają gorzej. Rozdziela się to na 4 podpunkty w tym wypadku:

  • Ludzie nie umieją przeprowadzać rotacji, przez co dodatkowy mechanizm czyszczenia alejek/pushu o zasięgu globalnfym okazuje się nieoceniony – pozwala bić się z wrogiem i zebrać więcej doświadczenia. [Synonim od „Kochać namiętnie”] poprawną grę!
  • Większość nie trafia Sulfurasem.
  • Dużo graczy chętnie bierze kąpiel w lawie, znacznie zwiększając jej użyteczność w praktyce.
  • Fala Lawy świetnie kontruje nieumiejętny splitpush.

Dlatego jak zobaczycie kolejnego Ragnarosa z Falą Lawy wiedźcie, że on po prostu nadrabia swoje braki umiejętności tym ultem i nie ma powodów do wyzywania co. Może za to złapać przeciwnika w niedogodnej sytuacji. Sulafurasem i tak nie trafiłby, więc już pod R niech ma coś co przyniesie jakąkolwiek korzyść.

Przy okazji sami zastanówcie się czy nie powinniście wybierać tej zdolności z tych samych powodów lub dla zwykłego zatrzymywania irytującego splitpushera – jego natarcie zostanie z łatwością odparte, a Wy wykorzystacie przewagę walki 4,75 vs 4 (mimo wszystko Rag jest bez ulta, więc nie można go liczyć jako „pełne 1”). W tym szaleństwie może być metoda.

Wezwanie do bohaterów!

Bohaterze przemierzający Nexus. Tutaj możesz odpocząć, zebrać siły i dowiedzieć się czegoś przed kolejnymi potyczkami, więc przywiąż swój Kamień Powrotu do tego miejsca! Możesz to zrobić klikając w dzwoneczek widoczny na ekranie oraz zostawiając lajka na naszym fanpage’u!  Wtedy nie przegapisz niczego!

zvr
Twoja reakcja

Karashy

Fan HotS-a, który od października 2015 roku działa w Polskiej społeczności, oferując jej nieprzerwanie najświeższe informacje, ciekawe materiały poradnikowe oraz publicystyczne.

Nie zapomnijcie wbijać do mnie na fanpage: https://www.facebook.com/KarashyLoveU/