Dołącz do naszej grupy! Nasz Discord
Esport

Toksyczny, ale pro – czy nadchodzą kary?

Zamieszanie wokół toksycznego zachowania w HL wywołuje skrajnie różne reakcje. Czy ewentualne kary dla zawodników byłyby sprawiedliwym rozwiązaniem?

#DRAMA

Za górami, za QMami, rozpościerała się magiczna kraina o nazwie obejmujące każde z serc ludzkich drżeniem wzruszenia – Hero League. To w tym miejscu spełniały się gamingowe marzenia: każdy, kto przebył złowrogą krainę Quick Match w Hero League stawał się bohaterem okutym w zbroję z Diamentu (3).

Lecz niezmąconą szczęśliwość graczy o zawyżonym MMR nie trwała długo – oto do ich idealnej krainy, zalanej tęczą i radością, wkroczyli intruzi, obrońcy rangi czystej krwi. Profesjonalni (?) gracze – bo tak nazywano nowych uzurpatorów – dzięki swoim szybkim, bardzo profesjonalnym palcom, próbują oczyścić HL z niegodnych jej progów graczy.

„Dobra babo, o co chodzi?”

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno jest to post o profesjonalnym Heroes of the Storm. Konkret?

Historia rozpoczyna się nieco ponad tydzień temu, gdy użytkownik Bluerock57 zamieścił na subreddicie Heroes of the Storm post okraszony pewnym zrzutem ekranu. Grafika zawierała wiadomości, które dany użytkownik otrzymał od gracza Team Good Guys, Cronaza (nick odkryła społeczność Reddita).

Najwidoczniej profesjonalista był bardzo zestresowany po kolejnym niesamowitym występie w HGC (TGG jest aktualnie ostatnie w tabeli z wynikiem 2-10) i poczuł potrzebę odreagowania w Hero League. Niestety, jego spokój i profesjonalną aurę zakłócił gracz nie dorastający mu do pięt, przez co musiał zareagować na brak czystości ligi.

Trudne jest życie profesjonalisty. Trudne i profesjonalne. Nikt nie wygrywa przecież gier treningowych przeciwko Fnatic bez wielkiego wysiłku.

Wiadomości wysyłane przez Cronaza do jednego z graczy HL
Wiadomości wysyłane przez Cronaza do jednego z graczy HL

Magicznej przygody ciąg dalszy

Większe poruszenie wywołało ukazane na kanale popularnego streamera Mewnfareza zachowania gracza Zealots i naszego rodaka, Mopsia. Na nagraniu widać, jak profesjonalista postanawia poddać możliwą do wygrania grę z powodu rażącej niekompetencji jego sojuszników. Gdyby to tylko było HGC…

Z poważniejszego punktu widzenia – postawa Mopsia spotkała się z różnorodną oceną osób związanych z europejską sceną HGC. Sam zainteresowany obstaje przy swoich racjach. Oficjele HGC zapowiadają jednak podjęcie działań w celu ukarania źle zachowujących się graczy.

Słowo „profesjonalny” nie oznacza tylko tego, że płacą ci za grę. Jesteś odpowiedzialny za bycie takim. Jesteś ambasadorem gry.” – pisze Kaelaris, host wydarzeń związanych z cyklem HGC.

Byłoby mi miło, gdyby pojedynczy profesjonalni gracze przestali robić wszystko to, co psuje opinię świetnym prosom.” – komentuje Bakery, wspierający Team Dignitas.

Ostatnie wydarzenia z negatywnym zachowaniem graczy HGC przypomina mi o Mithym z LoLa. Koniec końców musiał przerobić swoją trudną lekcję.” – wypowiada się Kendric, komentator HGC China.

Nie będę kłamał. Mam już dość gadania w stylu „profesjonalni gracze muszą być przykładem dla innych!!!”. Ostatnim moim wzorcem w życiu byłby pro gracz.” – ocenia Diamond, osoba związana z Ballistic Gaming.


Słuszne, niesłuszne?

Jaka jest wasza opinia na ten temat? Czy źle zachowujący się profesjonaliści powinni być karani nie tylko w grze, ale także w HGC?

zvr
Twoja reakcja

kivinko

Fanatyczka Heroes of the Storm, niewolniczka mety, w HOTS24 zajmująca się sekcją e-sportową. W przyszłości najprawdopodobniej będzie napadać na sklepy papiernicze.